Dlaczego zegarki drewniane?

Dlaczego zegarki drewniane?

Dlaczego zegarki drewniane?

Początek lat 60-tych. Ojciec wraz z dwoma braćmi buduje pełnowymiarowy samolot z drewna. Samolot nie ma silnika. Nigdy nie wzbije się w przestworza. Ale to nie problem. Chwilę później powstaje kajak ze sklejki. Nigdy nie zwodowany. Ale nie pomyślcie sobie, że w naszej rodzinie nigdy nic nie wychodzi. O nie... Moja rodzina posiada dwie cechy, które ją wyróżniają: kreatywność i wytrwałość. W latach 80-tych Tata budował domy w Bułgarii. One także nie zostały zwodowane, ani nie uniosły się w przestworza. Ale akurat w tym przypadku to dobrze. Róbmy to, w czym jesteśmy mocni – rzec by się chciało. Co jeszcze nie lata i nie pływa? Obrazy i rzeźby. W latach 84-86 Ojciec wystawiał swoje obrazy olejne w galerii sztuki w Czechosłowacji. Później pojawiły się rzeźby w korzeniach i korze, drewniane meble kuchenne, zabawki z drewna, zegary i wszystko inne. Brzmi niewiarygodnie? A jednak!

Start Manufaktury Dobrowolscy!

Nie mam aż takich zdolności i talentu, jak mój staruszek. Ale mam coś innego – jego samego, z jego wiedzą i doświadczeniem, a także swój upór, swoją kreatywność i wytrwałość, którą odziedziczyłem. Dlatego przy wsparciu Ojca postanowiłem robić to, w czym czułem się mocny – w spajaniu elementów w całość. Ja wymyśliłem, że będziemy produkować drewniane zegarki na rękę i stworzyłem pierwsze projekty, będące wizualizacją moich wizji. Tata powiedział mi, jak zrobić, by były one solidne i wytrzymałe, pokazał, jak pracować z drewnem i pomógł zorganizować produkcję. Załogę zasiliła moja nieoceniona małżonka Kasia, ze swoją wiarą w powodzenie projektu oraz ponad dwunastoletnim doświadczeniem pracy w korporacjach. Ktoś w końcu musi twardo stąpać po ziemi i stopować niektóre szalone pomysły.

Wszystkie komentarze